Uppsala – Photo Diary

 

Przyznam, że przez ostatnie miesiące pogoda nie pomagała w planowaniu wyjazdów – było zbyt fajnie w naszej okolicy, by z niej wyjeżdżać! Ale ochłodzenie i pierwsze jesienne deszcze sprawiły, że znów mam ochotę jeździć i poznawać nowe miejsca. Na liście miejsc do zobaczenia w okolicy Sztokholmu od dawna była Uppsala – znajdująca się niecałą godzinę drogi pociągiem (a na północ miasta to niewiele ponad pół godziny), znana przede wszystkim ze znajdującego się tam uniwersytetu. Z racji tego, że można do niej dotrzeć zarówno zwykła koleją, jak i pociągami podmiejskimi, to znam kilka osób, które pracują w Sztokholmie, ale mieszkają właśnie w Uppsali. Biorąc pod uwagę jak wiele biurowców znajduje się na północy i w centrum stolicy Szwecji, to różnica w dojazdach czy to z Uppsali czy to z południa Sztokholmu, jest niewielka. Do tego dochodzą niższe ceny nieruchomości (i pewnie życie ogólnie), zatem nic dziwnego, że Uppsala jest po części “sypialnią”. Mimo niewielkiej odległości wciąż jednak nie było dobrej okazji by się tam wybrać, ale ostatnio uznaliśmy, że skoro kolejny weekend jest zapowiadany z umiarkowaną pogodą, to wybierzmy się na wycieczkę na pół dnia. I znowu, pojechaliśmy bez planu nastawiając się na swobodną eksplorację miasta (przyznam, że ostatnio coraz bardziej podoba mi się taka metoda na zwiedzanie – bez wymagań, bez planu, gdzie nas oczy i nogi poniosą). Nie przedłużając, znów zapraszam na wirtualny spacer.

 

 

3 Replies to “Uppsala – Photo Diary”

  1. ale śliczne miasto ;) Bardzo takie lubię, idealnie można się zrelaksować po tygodniu pracy :)

  2. Ale pięknie! :) Uwielbiam takie zakamarki, uliczki z klimatem :)

  3. Chętnie bym tam pospacerowała :-)

Dodaj komentarz