Słowenia – Piran, czyli perełka słoweńskiego wybrzeża

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jedno z najbardziej polecanych miejsc w Słoweni – perełka wybrzeża, słoweńska Wenecja.
Wybraliśmy się tam pewnego popołudnia na obiad i spacer. Dojechać można autobusem w okolicznych miejscowości lub samochodem na ogromny parking przed miastem –  na wjeździe znajdują się szlabany i nikt nie zapewni miejsca w samym miasteczku. Parking za godzinę kosztuje 1,40EUR, a z jego okolic kursuje darmowy busik do miasta (jeśli zatrzymacie się na samej górze to użyjcie windy by zjechać na dół i tam szukajcie przystanku). My w jedną stronę wybraliśmy spacer, a w drugą wracaliśmy z głównego placu (Tartiniego) busem, z którego jest także piękny widok na dzwonnicę z kościoła św. Jerzego.

Wzdłuż linii brzegowej znajduje się pełno knajpek, które mają podobne ceny jak w Ljubljanie czy innych miejscach Słowenii. Za 25-30EUR można zjeść pyszny obiad w dwie osoby – ja np. skusiłam się na risotto z owocami morza.
Miasteczko, jak każde w sezonie letnim, jest dość mocno zatłoczone, a turyści zajmują każdy skrawek przy wodzie i w cieniu. Nie wpływa to jednak na fakt, że miasteczko trzeba zobaczyć odwiedzając Słowenię!

7 Replies to “Słowenia – Piran, czyli perełka słoweńskiego wybrzeża”

  1. Koniecznie wpisuję na listę do odwiedzenia :)

  2. Kocham drugie zdjęcie :) Bajka!

  3. Zdjęcia prze- przepiękne!!!
    Wybieram się do Słowenii – czy mogłabym za jakiś czas ewentualnie zadać Ci kilka pytań na jej temat?
    Pozdrawiam!!

    1. Dziękuję, bardzo miło mi to słyszeć :)

      Jasne – pytaj śmiało, postaram się pomóc. Albo w komentarzach albo zapraszam do kontaktu mailowego wedluglokatej@gmail.com

  4. O, Słowenia – wreszcie natknęłam się na kogoś, kto był w tym kraju. Jakoś tam wszyscy jeżdżą do naszych sąsiadów, trochę dalej za nimi, a o Słowenii cisza. Ma swój urok ten mały kraj, można spędzić fajnie wakacje :)

Dodaj komentarz