piernik na ciemnym piwie

Nie należę do osób “gdybających”, bo wolę przeżywać rzeczywistość niż rozważać jak mogłaby wyglądać. Są jednak chwile kiedy zaczynam się zastanawiać, które decyzje i jacy ludzie wpłynęli na to w jakiej sytuacji obecnie jestem. Kto by pomyślał, że nie zrobię magistra? Kto by pomyślał, że wyląduję w Warszawie? Kto by pomyślał, że zacznę gotować i potem fotografować moje dzieła? Kto by pomyślał, że moje blogowanie się tak rozwinie? Czasem taką lawinę pytań wywołują rozmowy ze znajomymi, z którymi już dawno nie rozmawiałam. Kto by pomyślał, że jeden z moich znajomych zostanie piwnym blogerem – alechanted.pl? I kto by pomyślał, że ze zwykłego “lajka” zacznie się rozmowa o piwie w kuchni, a także o moich preferencjach, a powstanie z niej piernik na porterze?

Składniki na średnią keksówkę:
  • 125g masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 łyżki miodu
  • 2 płaskie łyżki kakao
  • 2 szklanki mąki
  • łyżka przypraw do piernika
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki sody
  • 250ml ciemnego piwa, najlepiej portera
1. W garnuszku roztapiamy masło z dodatkiem cukru i miodu.
2. Wsypujemy kakao oraz przyprawę korzenną i mieszamy do połączenia składników. Pozwalamy chwilę ostygnąć.
3. Następnie dodajemy sodę, roztrzepane jajka, piwo oraz mąkę. Delikatnie mieszamy aż do połączenia składników.
4. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą.
5. Pieczemy w 175 stopniach przez ok 40 minut.

 

 

8 Replies to “piernik na ciemnym piwie”

  1. Piekłam podobny, jest rewelacyjny w smaku! Uwielbiam pierniki na piwie :)

  2. O kurcze nigdy takiego nie piekłem, brzmi pysznie i ciekawie :)

  3. Wow, wygląda świetnie! I przyznam, że brzmi ciekawie;) Jutro będę piekła ciasteczka czekoladowe kruche, według Twojego przepisu, udają mi się co rok, więc mam nadzieję, że i teraz wyjdą;)

  4. Będę musiała upiec taki piernik :)
    Szwagier i tata byli by zachwyceni ;)

  5. Czy Ty nie mogłaś się do Gdańska albo Szczecina przeprowadzić? Wpadłabym wtedy na kawałek piernika :-)

  6. Za piernikiem zbytnio nie przepadam, za piwem jeszcze mniej, ale jak zobaczyłam ten przepis, to stwierdziłam, że muszę spróbować – i słusznie, pół zostało skonsumowane jeszcze przed Wigilią, aż się skusiłam na upieczenie jeszcze jednego dla teściowej :D

    roccolampone

    1. Ja też fanką piernika i ciemnego piwa nie jestem, ale takie ciacho chętnie zjadam :)

Dodaj komentarz