kawa na poniedziałek: drip na lodzie, czyli ice brew

W zeszłym roku, kiedy wizja przeprowadzki z Gliwic była odległa, a Warszawa stała na ostatnim miejscu na liście możliwości, przyjechaliśmy do stolicy na weekend. Postanowiliśmy się przejść rano na śniadanie do jednej z knajpek w centrum i natknęliśmy się w menu na pozycję o nazwie: “drip na lodzie”. Niewiele się zastanawiając postanowiłam zobaczyć cóż to […]

kawa na poniedziałek: aeropress

Co zrobić, kiedy nie wyobrażamy sobie dnia bez kawy, a wyjeżdżamy w góry, gdzie conajwyżej znajdziemy stary ekspres przelewowy i dwuletnią puszkę mielonej kawy nieznanej firmy, a ciężko dodawać do swojego dobytku na plecach zestaw kawiarza? Co zrobić, kiedy wybieramy się tanimi liniami lotniczymi na 3 dni tylko z niewielkim plecakiem? A co w sytuacji, […]

koktajlove: gra w pomidora

Pamiętam, że jako dziecko byłam niejadkiem, a moje niektóre “problemy” z jedzeniem zostały mi do dziś (tłuszczyk w mięsie? o nie, taki kawałek odpada :)). Jako dziecko z pomidorem łączyła mnie tylko przedszkolna gra “w pomidora”, ketchup i gdzie nie gdzie przecier pomidorowy. A pomidory to źródło witaminy C, E, K, PP oraz beta-karotenu, który […]

koktajlove: green power, czyli kiwi i pietrucha

Od czasów prowadzenia bloga śniadaniowego koktajle stały się dość częstym elementem moich śniadań  bądź deserów. Popołudniu najczęściej sięgam po mleczne połączone ze słodkimi owocami – mrożone truskawki, maliny i jagody zawsze zbyt szybko się kończą :) Rano zazwyczaj są to koktajle owocowo-warzywne, najczęściej o barwie zielonej. Szpinak to już klasyczny element, dlatego zaczęłam sięgać po […]

wege piątek: mleko migdałowe

W ostatnim czasie padło kilka pytań dlaczego postanowiłam zmienić bloga, czym on ma się różnić od poprzedniego? Jednym z założeń jest wprowadzenie większego porządku, wrzucanie przepisów w pewnych “cyklach”. Jeden śniadaniowy, inny o słodkich wypiekach, a na piątki przeznaczyłam pomysł na przepisy wegetariańskie i wegańskie. Często sięgam po przepisy bezmięsne lub wegańskie, ponieważ jest to […]