Goodbye May – co słychać? #15 i dwa lata w Szwecji

  Zawsze zadziwia mnie przewrotność życia. Niespodziewanie spełnione pragnienia. Zmiany, które w kilka sekund zmieniają bieg życia. I to, jak często ten tor potrafi skręcać. Przez ostatnie pół roku potrzebowałam przerwy. Być może kiedyś opowiem Wam pewną historię, tych kilkusekundowych zmian, radości, łez, wewnętrznej pustki, myśli, że gdyby jednak człowiek był bardziej uważny. Uspokajam, nic […]

Goodbye November – co słychać? #14

Pochmurnym i deszczowym dniem rozpoczynamy grudzień. Na szczęście w przeciwieństwie do pogody, mój humor dopisuje i nie ukrywam, że głównym powodem jest fakt, że listopad się właśnie skończył ;) I chociaż tak naprawdę nie był to wcale zły miesiąc, do tego bardzo szybko minął to cieszę się na grudzień, który zdecydowanie wprawia mnie w lepszy […]

Goodbye 2017

  Jeszcze styczeń, jeszcze zdążyłam! Ale o tym dlaczego podsumowanie zeszłego roku trafia dopiero po 4 tygodniach jego trwania napiszę kolejnym razem. ***   Noworoczne plany i obietnice przestałam robić kilka lat temu, i jak co roku, 2017 udowodnił, że to zasada, której powinnam się trzymać. Pamiętam z jaką radością szykowaliśmy się do pożegnania roku […]

Sandhamn, czyli archipelag sztokholmski

Sztokholm to miasto leżące na wodzie – pomiędzy morzem Bałtyckim a jeziorem Mälaren, na 14 głównych wyspach wraz z archipelagiem składającym się kilkunastu tysięcy wysp i wysepek. Odwiedzając to miasto w lecie warto wsiąść na jedną z łodzi odpływających z centrum miasta i wybrać się na wycieczkę na morze. Pod koniec sierpnia postanowiliśmy popłynąć na […]

Lisboa – Photo Diary

  Lizbona – na mojej liście miejsc do odwiedzenia znajdowała się już od pewnego czasu. Najbliżej do tej pory byłam w trakcie tranzytu między lotami na Maderę, jednak nie było wystarczająco dużo czasu by wyskoczyć chociaż na chwilę. Niecałe 3 lata później dostałam propozycję nie do odrzucenia – wyjazd firmowy na przedłużony weekend do portugalskiej […]

Goodbye Summer – co słychać? #7

  Wiedziałam, że wraz z początkiem sierpnia i początkiem mojej szwedzkiej pracy, mój wolny czas znacznie się ograniczy. Nie sądziłam jednak, że aż tak, że świat blogowy będę odwiedzać w biegu, w krótkich przerwach korzystając z telefonu lub internetu na pokładzie samolotu, a na siedzenie przed komputerem w wolnym czasie będzie jedną z ostatnich rzeczy, […]