Blue January

  To, że na blogu bywam zupełnie sporadycznie widać od pewnego czasu – trochę mi nie po drodze. A to z tekstami, a to ze zdjęciami, a to z wrzucaniem wszystkiego. Ale kto mnie obserwuje nie tylko tutaj pewnie zauważył, że w ostatnich tygodniach wszędzie było dość cicho z mojej strony. A powód jest banalnie […]

Goodbye 2017

  Jeszcze styczeń, jeszcze zdążyłam! Ale o tym dlaczego podsumowanie zeszłego roku trafia dopiero po 4 tygodniach jego trwania napiszę kolejnym razem. ***   Noworoczne plany i obietnice przestałam robić kilka lat temu, i jak co roku, 2017 udowodnił, że to zasada, której powinnam się trzymać. Pamiętam z jaką radością szykowaliśmy się do pożegnania roku […]

Goodbye October – co słychać? #8

Każdy taki poranek wygląda tak samo. Kiedy usłyszę magiczne stwierdzenie albo gdy niespodziewanie moją uwagę przykuje sytuacja za oknem na mojej twarzy pojawia się ogromny uśmiech, a ja nie mogę się nadziwić, że znów prószy śnieg. Tym razem zaskoczył mnie już pod koniec października, ale jest to jedna z tych niespodzianek, które naprawdę lubię (znacznie […]

Życie w Szwecji #2 – nie zawsze kolorowe 5 miesięcy

  Kiedy witaliśmy nowy rok wraz z grupą naszych przyjaciół w krakowskim mieszkaniu zupełnie nie przypuszczałam, że nadchodzące letnie weekendy będziemy spędzać nad szwedzkimi jeziorami, że na wakacje wybierzemy się do Polski, a moje urodziny i trzecią rocznicę ślubu będziemy świętować w naszej ulubionej europejskiej stolicy. Tymczasem za dwa miesiące kolejne Boże Narodzenie, a nam […]

Rosendals Trädgård

  Jedną z myśli, która towarzyszyła mi przy organizowaniu przeprowadzki do Szwecji była wizja posiadania na tyle dużo czasu w tym mieście, by móc je dobrze poznać. Największym minusem każdej podróży jest to, że nie mam wystarczająco dużo czasu na poznanie wszystkich miejsc, które są warte odwiedzenia. Lista takich miejsc w Sztokholmie była dość długa, […]

ale to dobre! – wegańskie curry orzechowe

  Przez lata nie przepadałam za naleśnikami, dopóki ich sobie nie zaczęłam sama smażyć  (powinny być cieniutkie, z lekko chrupiącymi brzegami). W przedszkolu miałam dość intensywny konflikt ze szpinakiem, a dziś wrzucam go nawet do koktajlu. Do szparagów miałam kilka nieudanych podejść, ale kiedy w końcu zjadłam je dobrze przygotowane, zaczęłam niecierpliwie czekać na sezon. Jako […]

Goodbye June – co słychać? #5

  5 tygodni temu… tak tak, myślę, że jeszcze chwilę będę odliczać względem momentu przeprowadzki do Szwecji ;) 5 tygodni i czerwiec już za nami, to oznacza, że także połowa roku 2017 właśnie minęła! Jaki był ten miesiąc? Wyjątkowy pod wieloma względami – przede wszystkim musieliśmy się ogarnąć ze wszystkimi sprawami na miejscu. Mieszkając w […]