Kanada #4 – Peyto Lake, Lake Moraine, Lake Louise & Emerald Lake

  Icefields Parkway to 230 km drogi pomiędzy Jasper a Lake Louise, wśród lasów i gór, a jej najwyższy punkt leży na 2070 m.n.p.m. Choć przejechanie jej nie powinno zająć więcej niż 3 godziny większość przewodników poleca poświęcenie na nią przynajmniej jednego, pełnego dnia. To właśnie przy Icefields Parkway znajdują się jedne z najciekawszych widoków […]

Miłość, wolność, równość

To była naprawdę piękna sobota. Idealny letni dzień w Sztokholmie. Słoneczny poranek, lekki wiatr wpadający do mieszkania podczas śniadania. Wycieczka rowerowa na jezioro, deser w ogrodowej kawiarni i spacer nad kolejne jeziorko. Do momentu kiedy zaczęłam wieczorem przeglądać internet, wiadomości z Polski i świata, po których na chwilę mnie zmroziło. Dziś rano czytając dalej nie […]

Kanada #3 – Jasper, Maligne Lake i Athabasca Glacier

  Powoli docieramy do Jasper i tym samym rozpoczynamy kolejną część podróży, na którą tak czekałam – życie na kempingu! Wiem, przecież to tylko namiot, spanie na materacu, ograniczona przestrzeń do funkcjonowania i jeden palnik do gotowania wszystkiego. Ja jednak uwielbiam takie spędzanie wakacji – od spania i życia pod namiotem wolę tylko spanie i […]

Kanada #1 – organizacja wyjazdu i informacje praktyczne

  Mam wiele wspomnień z dzieciństwa związanych z domem moich dziadków, a jednym z nich są podkładki, które leżały na stole i towarzyszyły nam przy posiłkach. Laminowane zdjęcia i grafiki w formacie A3, które dziadek przywiózł ze swojej podróży do Toronto w latach 90-tych. Pamiętam jak wielokrotnie je oglądałam i myślałam sobie, że kiedyś też […]

Goodbye May – co słychać? #15 i dwa lata w Szwecji

  Zawsze zadziwia mnie przewrotność życia. Niespodziewanie spełnione pragnienia. Zmiany, które w kilka sekund zmieniają bieg życia. I to, jak często ten tor potrafi skręcać. Przez ostatnie pół roku potrzebowałam przerwy. Być może kiedyś opowiem Wam pewną historię, tych kilkusekundowych zmian, radości, łez, wewnętrznej pustki, myśli, że gdyby jednak człowiek był bardziej uważny. Uspokajam, nic […]

Goodbye November – co słychać? #14

Pochmurnym i deszczowym dniem rozpoczynamy grudzień. Na szczęście w przeciwieństwie do pogody, mój humor dopisuje i nie ukrywam, że głównym powodem jest fakt, że listopad się właśnie skończył ;) I chociaż tak naprawdę nie był to wcale zły miesiąc, do tego bardzo szybko minął to cieszę się na grudzień, który zdecydowanie wprawia mnie w lepszy […]